LinkedIn to coś więcej niż wirtualne CV

  • Marketing
  • 16 września 2025
  • 2 minuty
LinkedIn to coś więcej niż wirtualne CV

Dla wielu osób LinkedIn to tylko internetowa szufladka na CV. Raz uzupełnione, leży tam i czeka na cud. Ale jeśli traktujesz LinkedIn tylko jako miejsce do wrzucenia dat i stanowisk, to tak, jakbyś miał telefon i używał go wyłącznie do dzwonienia. Można, ale tracisz mnóstwo możliwości.



Budowanie marki osobistej


CV pokazuje, co zrobiłeś.


LinkedIn pozwala pokazać, kim jesteś.


To miejsce, w którym możesz tworzyć własną narrację zawodową: pisać o projektach, dzielić się przemyśleniami, komentować wydarzenia w branży. Ludzie zaczynają kojarzyć Twoje nazwisko z konkretnymi tematami - a z czasem, z ekspertem w tej dziedzinie.

To działa lepiej niż jakikolwiek załącznik w mailu.



Widoczność rodzi zaufanie


Regularna aktywność sprawia, że inni zaczynają Cię postrzegać nie tylko jako kandydata, ale jako osobę, która zna się na rzeczy i jest na bieżąco.


To trochę jak z wystąpieniami publicznymi — im częściej jesteś „na scenie”, tym bardziej naturalnie Cię odbierają.


Na LinkedIn sceną jest Twój profil i Twoje treści.


Nie musisz od razu pisać długich artykułów. Krótki post, ciekawy link z Twoim komentarzem, zdjęcie z konferencji – to wystarczy, żeby przypomnieć o sobie sieci kontaktów.



Widoczność rodzi zaufanie


Regularna aktywność sprawia, że inni zaczynają Cię postrzegać nie tylko jako kandydata, ale jako osobę, która zna się na rzeczy i jest na bieżąco.


To trochę jak z wystąpieniami publicznymi - im częściej jesteś „na scenie”, tym bardziej naturalnie Cię odbierają.


Na LinkedIn sceną jest Twój profil i Twoje treści.


Nie musisz od razu pisać długich artykułów. Krótki post, ciekawy link z Twoim komentarzem, zdjęcie z konferencji - to wystarczy, żeby przypomnieć o sobie sieci kontaktów.



Networking, czyli Twoja waluta


LinkedIn to nie tylko tablica ogłoszeń, to sieć ludzi.


A sieci działają wtedy, kiedy są żywe.

Komentując, gratulując, pytając - budujesz relacje. I to często one otwierają drzwi do nowych projektów czy ofert pracy.


Bo zanim ktoś ogłosi rekrutację, często najpierw myśli: „Kogo znam, kto by się do tego nadał?”.


Warto być tą osobą, która przychodzi wtedy na myśl.



Twoja historia, nie tylko fakty

CV to lista punktów.


LinkedIn pozwala dodać kontekst: opisać projekty, dodać multimedia, otrzymać rekomendacje, pokazać działalność pozaetatową.


Dzięki temu Twój profil nie jest zbiorem dat, tylko spójną opowieścią o Twojej drodze zawodowej - z pasją, wartościami i celem.


A ludzie lubią historie. Łatwiej je zapamiętują niż suche dane.



Co możesz zrobić już teraz?

  • Zaktualizuj profil - nie tylko stanowiska, ale też opis „O mnie” i nagłówek.
  • Dodaj 2-3 projekty, z których jesteś dumny.
  • Obserwuj osoby z Twojej branży i zostawiaj komentarze pod ich postami.
  • Raz w tygodniu podziel się czymś swoim - artykułem, przemyśleniem, kulisami Twojej pracy.
  • Poproś współpracowników o krótkie rekomendacje.

To małe kroki, ale każdy z nich zwiększa Twoją widoczność i buduje reputację.



Podsumowując


LinkedIn to nie baza CV.


To społeczność, scena i wizytówka w jednym.


Miejsce, gdzie możesz budować markę osobistą, zdobywać zaufanie i tworzyć relacje, które naprawdę wpływają na Twoją karierę.


Nie czekaj, aż ktoś „odkryje” Twój profil.


Pokaż się, zanim ktoś zacznie szukać.

Weź karierę w swoje ręce i już dziś wypełnij formularz